![]() |
![]() |
|
|
|
The web site was developed by
|
Polityka i media O rządowym kagańcu nakładanym telewizji polskiej (24.07.2010)
Praktycznie od początku śledzę z uwagą programy tematyczne polskiej telewizji publicznej. Szczególnie wysoko oceniałem (podobnie jak zdecydowana większość moich przyjaciół i znajomych z kraju i zagranicy) poziom TVP Historia i Kultura, należących przed długi czas do najlepszych w Europie. Dawałem temu zresztą wyraz niejednokrotnie podczas swoich wykładów tak w Europie jak i za oceanem. Niestety obecnie z przykrością należy stwierdzić, że od początku roku poziom kanałów zdecydowanie się pogarsza, w pierwszej kolejności TVP Historia i TVP Info, a od około dwóch miesięcy także TVP Kultura, która nabiera wręcz charakteru programu poświęconego właściwie rosyjskiej kulturze filmowej; mimo całego szacunku dla kinematografii rosyjskiej robi to wrażenie czystego akcjonizmu. Początkowo można było sądzić, że przyczyną zmian programowych są powszechnie znane trudności związane z finansowaniem telewizji publicznej wynikające m.in. z nowej polityki medialnej rządu Donalda Tuska (nota bene z wykształcenia historyka), w ewidentny sposób krótkowzrocznie faworyzującej telewizje prywatne i niechętnej wszelkim przejawom tradycji narodowej w mediach. Przy okazji niedawnej dyskusji panelowej w międzynarodowym gronie poświęconej sprawom telewizji publicznej pojawiły się m.in. głosy, które łączą obecny kryzys programowy TVP z próbą jej zawłaszczania przez koła rządowe (jako najświeższy przykład podano postawę polskiego rządu pozostającego w nieformalnym sojuszu z częścią nowej i starej lewicy), a czego kolejny etap stanowi najpierw przygotowywana, a obecnie realizowana koniunkturalna wymiana władz telewizji publicznej. Trudno niestety oprzeć się wrażeniu, że aktualne 'hity' TVP w coraz większym stopniu zdają się podobne opinie potwierdzać, zaś w jej programach coraz więcej tabloidowej sieczki informacyjnej przypominającej ofertę TVN i POLSAT, w istocie będącej współczesną odmianą urbanowskiej propagandy sukcesu. Ku zadowoleniu Platformy Obywatelskiej i jej 'ekspertów', a ku zmartwieniu krytycznych widzów. Wielka szkoda |
|
|||||||||||||
| classics resources | search | pomoerium | journals | books | bibliographies | etexts | private |