info@pomoerium.eu

The web site was developed by
Dr. Ryszard Pankiewicz

Valid XHTML 1.0!

Valid CSS!  

 


 

Na grobach zmarłych

Podła kampania "Gazety Wyborczej" wokół pochówku na Wawelu

(14.04.2010)

 

Grono redakcyjne osób skupionych wokół "Gazety Wyborczej" już w przeszłości wyróżniało się w inicjowaniu agresywnych w formie, a niewybrednych w tonie ataków na osoby i poglądy tudzież środowiska łączone przez nie czy to z nurtem narodowościowym, chrześcijańskim, nie mówiąc już osobach uznanych za (o zgrozo!) sympatyzujące z PIS-em czy ze środowiskiem Radia Maryja. Ośmieszanie, niegodne epitety w rodzaju pogardliwie wypowiadanych "mocherów" (wsławił się tym podczas obrad sejmu mój były kolega ze studiów i obecny premier), "kaczki", "kaczory", w końcu obelgi i pogróżki niejako żartobliwie przywołujące ustami marszałka sejmu i aktualnego prezydenta) skojarzenie z polowaniem poza okresem ochronnym czy wręcz podłe insynuacje w mediach, często bliskie słownego rynsztoka, obrażające godność osobistą swoich kontrahentów, w tym i prezydenta, a także to wszystko, co w rozumieniu autorów można kojarzyć z tradycjonalizmem i konserwatywnie pojmowaną polskością, przejmowali i powtarzali przy różnych okazjach nie tylko niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej z wicemarszałkiem Stefanem Niesiołowskim na czele, ale także część powiązanych z nimi dziennikarzy i pojedynczych luminarzy polskiej nauki, niekiedy o wstydliwym życiorysie w okresie Polski Ludowej. To co jednak zainicjowała na trzech stronach Gazeta Wyborcza w dniu dzisiejszym - w czasie trwającej żałoby narodowej, odmawiając prawa prezydentowi do godnego pochówku, wykracza poza wszelkie standardy i normy zachowania przyjęte w cywilizowanym świecie. To już nie poziom gazety brukowej, ale niemal przysłowiowej gadzinówki. Dla ludzi podobnego pokroju nic nie jest godne szacunku, także spokój zmarłych. Podobne dziennikarstwo nie ma nic wspólnego z wolnością mediów czy prawem do swobodnej wypowiedzi. To ochlokracja w najgorszym wydaniu, nie licząca się z nikim i niczym, to pseudo-dziennikarstwo bez zasad i moralności, które wzbudza w najwyższym stopniu obrzydzenie. Dla ludzi i gazet tego pokroju takie pojęcia jak zwykła uczciwość i wierność swoim ideałom są najkrócej mówiąc niezrozumiałe, wywołując u nich rodzaj obsesyjnej manii. Protesty w trakcie pogrzebów znaczących Polaków to nic nowego; otwarcie protestowano przed pogrzebem Piłsudskiego, podobnie podczas pogrzebu (a wcześniej opluwanie bezpośrednio po elekcji) prezydenta Narutowicza w Warszawie, kiedy nie przebierano w słowach, a obelgi należały do repertuaru jego przeciwników. Nienawistni, mali ludzie, nacechowani kompleksami zdarzają się wszędzie, tak na prawicy jak i na lewicy, choć w przypadku wspomnianej gazety można wręcz mówić o epidemii redakcyjnej. Zazwyczaj zlekceważenie jest właściwą reakcją. W tym jednak przypadku, w obliczu zapowiadanej wizyty przedstawicieli wielu krajów z Europy i Ameryki, nie wolno milczeć, kiedy niewielka grupa osób szkodzi państwu polskiemu. Niewątpliwie do wyrażania swojej krytycznej opinii wobec miejsca pochówku mają prawo wszyscy jak np. ostry głos w dyskusji Andrzeja Wajdy, tym bardziej, iż zarówno jego osoba jak i forma wypowiedzi mimo swoich emocji nie wyklucza dyskusji. Zgodnie z zasadą, iż nikt nie ma monopolu na prawdę. Ale z kolei to co w istocie proponuje "Gazeta Wyborcza" - zresztą nie po raz pierwszy - to zwykłe dziennikarskie awanturnictwo, które goniąc wyłącznie za sensacją ma jątrzyć. Najlepiej zaś nie kupować i nie czytać "Gazety Wyborczej". A zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wręczyć spotkanemu na ulicy ubogiemu, który bardziej zasługuje na nasze wsparcie i szacunek niż dokładać się do wynagrodzenia pozbawionych skrupułów redaktorów warszawskiej gazety.



The project Pomoerium will focus on the achievements of classics-related sciences, and examine socio-economic and religious transformations, not as a stream of disjointed events, but as an intelligible and determinate process, whether involving a shorter or a longer time span.
It constitutes the efforts to render accessible to the interested public hardly-known ideas, journals and books and aims to contribute to the exploration and understanding of religious and socio-economic processes in the classical antiquity and provide an interdisciplinary forum for the discussion of their various aspects.
Finally it serves furthermore as a naturally forum for the presentation and discussion of noteworthy issues, including the presentation of minority or at times controversial points of view.
Journal: Deadline for completed texts is September 30, 2007, however submissions are encouraged at all times and will be considered for the next upcoming issues.

classics resources | search | pomoerium | journals | books | bibliographies | etexts | private